PLACEK Z PIJANYMI ŚLIWKAMI

PLACEK Z PIJANYMI ŚLIWKAMI

U kolegi mojego synka na kinderbalu, mama jubilata poczęstowała mamuśki ciastem, które: rozpływało się w ustach, miało płynną polewę, wanilinowy krem i suszone śliwki nasączone alkoholem  Wstąpiło we mnie zwierzę!!! Pochłaniałam kawałek za kawałkiem, na serwetce spisałam przepis i zaraz nazajutrz zabrałam się do pieczenia. Ciasto urzekło mnie dodatkowo w swej prostocie! Najczęściej przepisy ‘dostane’ są przeze mnie do granic możliwości modyfikowane. Ten – pozostał niemal nienaruszony! Niemal…, ale o tym za chwilę. Ciasto jest ekstremalnie czekoladowe, polewa nie zastyga, ale nie spływa z ciasta! Jest miękka i delikatna, genialnie łączy się z nasączonymi alkoholem śliwkami… czujecie te smaki??? Czytaj dalej

SUSZONE POMIDORY W OLIWIE I ZIOŁACH

SUSZONE POMIDORY W OLIWIE I ZIOŁACH

Przyznam, że pierwszy raz odważyłam się zrobić suszone pomidory. Do tej pory zawsze je kupowałam. Chętnie dodawałam do sałaty i past do makaronów. Kiedy zobaczyłam u innych blogerek (i blogerów) te urocze słoiczki – pozazdrościłam i postanowiłam też się zabawić 😀

Korzystałam z wielu przepisów. Podczas przygotowania, powstał mój własny 🙂 Czytaj dalej

KUGIEL – ŚWIĘTOKRZYSKA BABA ZIEMNIACZANA

KUBIEL - ŚWIĘTOKRZYSKA BABA ZIEMNIACZANA

W słownikach kugiel funkcjonuje jako ‘żydowskie ciasto świąteczne’, więc ta potrawa pojawiła się w moich stronach najprawdopodobniej za sprawą kuchni żydowskiej. Kugiel robiono z tartych ziemniaków, mąki i jaj, często z dodatkiem mięsa.

We wspomnieniach moich informatorów 😀 mięso to najczęściej żeberka wieprzowe, ale w chłopskich domach – dodawano je tylko od święta. Na co dzień musiała wystarczyć uboższa wersja – z samych ziemniaków, mąki i jaj, ewentualnie z dodatkiem wędzonego boczku lub słoniny.

Ja postanowiłam przygotować kugiel, jaki znam jedynie z opowiadań. Taką potrawę pamiętają starsi ludzie z moich okolic jako tę, którą spożywało się raczej zimą (w okresie świąt Bożego Narodzenia) lub wczesną wiosną (Wielkanoc). Wtedy chętnie wykorzystywało zapasy – ziemniaki pozostawione w „dole”. Takie ziemniaki były już mniej soczyste i – w przeciwieństwie do młodych ziemniaków – idealnie nadawały się na taką potrawę.

Trzeba pamiętać, że w wiejskich zagrodach panowała bieda, szczególnie zimą, kiedy nie można było wyżywić rodziny tym, co przyniosło się z pola. Dlatego takie potrawy, jak kugiel były bardzo popularne. Robiło się je w dużych garnkach i długo zapiekało w piecach chlebowych.

U mnie – wersja uproszczona (głownie z powodu braku pieca chlebowego). Niewielka foremka (tzw. keksówka) i zwykły, elektryczny piekarnik. Ale zapewniam – wyszło rewelacyjnie! Czytaj dalej

PIEROGI Z MIĘSEM I KISZONĄ KAPUSTĄ

PIEROGI Z MIĘSEM I KISZONĄ KAPUSTĄ

Kto nie lubi pierogów? Ja nie znam nikogo takiego!

W moim rodzinnym domu pierogi to był zawsze najbardziej pożądany rarytas. Żadna ilość nas nie zaspokoiła. Dzień pierogowy był dniem świętym. Mama gniotła, wszyscy domownicy byli zatrudnieni do lepienia, a w powietrzu unosił obrzydliwy zapach gotowanej kapusty. Ostatni weekend spędziłam u Mamusi i zrobiłyśmy sobie święto pierogowe. Czytaj dalej