KASZA JAGLANA Z SUSZONYMI GRZYBAMI

KASZOTTO Z SUSZONYMI GRZYBAMITen przepis ściągnęłam z książki Makłowicza i Bikonta. Oczywiście nieco po swojemu dopracowałam i wyszło mi nieziemskie kaszotto. Przypomina mi się film S. Chęcińskiego Sami swoi, scena, w której Witia mówi do ojca: „(…) Kiedy ona (mowa o ziemi) nabita minami, jak dobra kasza skwarkami.” Moja kasza zatem dobra! Zapraszam!

PRZEPIS

SKŁADNIKI:

  • garść suszonych prawdziwków
  • 3 szklanki wody
  • 1,5 szklanki kaszy jaglanej
  • 1 cebula
  • 100 g boczku
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki siekanego koperku
  • pieprz, sól do smaku
  • pół kostki rosołowej (grzybowej lub drobiowej)

PRZYGOTOWANIE:

Grzyby zalewamy ok 4 szklankami wody i odstawiamy na 1 h. Po tym czasie, odcedzamy grzyby, zalewamy je 3 szklankami wody i gotujemy z dodatkiem połowy kostki rosołowej. Gotujemy je 10 minut i wyciągamy łyżką cedzakową, a do powstałego bulionu wsypujemy ok. 1,5 szklanki kaszy jaglanej. Kiedy kasza wciągnie cały bulion, zdejmujemy z ognia.

Na patelni rozpuszczamy 2 łyżki masła i dodajemy drobno pokrojone, ugotowane grzyby. Na osobnej patelni skwarzymy boczek (lub słoninę) i drobno pokrojona cebulę. Mieszamy zawartość obu patelni z naszą kaszą, przyprawiamy do smaku sola i pieprzem, posypujemy koperkiem! Kasza na grzybowym bulionie ze skwarkami! Dobra kasza….

SMACZNEGO!

Advertisements

2 thoughts on “KASZA JAGLANA Z SUSZONYMI GRZYBAMI

  1. Kasza to jest to 🙂 lubie kazda i w zasadzie w kazdej postaci. Ja kupuje kasze na jarmarku, wiec mam do wyboru kasze gryczana o roznych stopniach jej palenia i wszystkie mozliwe „rozmiary” kaszy jeczmiennej, a kasza jaglana pachnie orzechowo i nie ma goryczki. Do tego platki owsiane w trzech rozmiarach, fasola w roznych rozmiarach i kolorach 🙂 Poezja smakow 😉 Prosze sobie wyobrazic taki kram, na ktorym w workach sa kasze, maki rozne, ziarna, pestki…. Ech rozmarzylam sie 😉 A jest taki rodzaj kaszy jeczmiennej wiekszej „o jeden rozmiar” od manny, ktora ugotowana na mleku na sniadanie to raj dla podniebienia – oczywiscie w „normalnym” sklepie nie do kupienia.
    A na przyklad taki peczak jako zamiennik lazanek w potrawie „lazanki z kapusta” albo jako dodatek do zupy grzybowej takie tam moje dziwne smaki 😉
    A slowo „brukselka” jaki uczucia budzi? Bo jezeli pozytywne to mam pyszny przepis.
    Strasznie sie rozgadalam 😉 a tu spac pora 😉 Pozdrawiam 🙂

  2. A ja bardzo lubię te nasze gadania 😀 Kasze uwielbiam! A – jeśli chodzi o ten bazarek – to pochodzę z bardzo handlowej wsi i na moim bazarku zawsze były białe worki z kaszami 😀 , jajami, kurami, i innymi, sezonowymi darami natury: orzechami, grzybami, jagodami, a także z lokalnym pieczywem… eh… Idzie ku nowemu (niekoniecznie lepszemu), ale wspomnienia zostały 😀
    Ostatnio robiłam wspaniałą tatrę z brukselką – ja bardzo lubię!
    Kaszę pęczak wykorzystuję do mięska, warzyw, sosów, gulaszu, ale łazanki chętnie wypróbuję! Łazanki kocham! Ah… o jedzeniu można by tak dłuuugooo… Bardzo dziękuję za wspaniałe pomysły! Łazanki, łazanki… muszę zrobić. Koniecznie!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s