KIMCHI z kapusty pekińskiej

KIMCHI z kapusty pekińskiej

Kimchi to po prostu kiszona kapusta pekińska 🙂 Potrawa koreańska. W oryginalnej wersji to najzwyczajniej proces fermentowania tej kapusty w połączeniu z innymi warzywami, najczęściej rzepą, czasem ogórkiem. Orientalnego charakteru nadaja jej przyprawy: chilli, imbir…

Fajny pomysł, żeby sobie nieco odmienić dodatki obiadowe. Polecam do dań z kurczaka i smażonego ryżu. Proces fermentacji trwa 3-5 dni, a gotowa kapusta moze lezć w lodówce nawet kilka tygodni.

PRZEPIS

SKŁADNIKI:

  • Kapusta pekińska
  • 3 łyżki soli morskiej
  • 3 łyżki soku z kiszonej kapusty (przyśpieszy proces fermentacji)
  • pęczek szczypiru (ok. 3 łyżki posiekanego)
  • łyżka tartego imbiru (lub pół łyżeczki suszonego)
  • 1 łyżka pieprzu cayenne
  • 1 łyzka papryki słodkiej
  • 1 łyżka sosu rybnego (opcjonalnie – robiłam też bez)

PRZYGOTOWANIE:

Kapustę kroimy w dość grube (ok. 1 cm) pasy (można pokroić nawet w kostkę, jak ktoś woli), posypujemy solą, dobrze wyciskamy, tak, żeby puściła jak najwięcej sosu i odstawiamy na pół godziny. Dolewamy sok z kiszonej kapusty, przyprawy, dobrze mieszamy, wkładamy w szklane naczynie (a najlepiej – gliniane), przykrywamy (np. talerzem) i dociskamy jakimś ciężarem, tak, aby kapusta cała była w soku. Odstawiamy w dość ciepłe miejsce na ok. 3-5 dni. Po tym czasie kim chi jest gotowe 🙂 Możemy przełożyć w słoiki i zamknąć w lodówce nawet na kilka tygodni.

RADY!

Do takiej kapusty świetnie sprawdzą się również: ogórek, rzepa, cebula.

Smacznego!

Reklamy

2 thoughts on “KIMCHI z kapusty pekińskiej

  1. Kimchi to moze po swietach 🙂 A dzisiaj pobieglam (poczlapalam raczej) na facebooka i ujrzalam tam smakowite zdjecie 🙂 zurawinowego sernika na makowym spodzie, a poniewaz pod zdjeciem byl link do kulinarnego bloga to oczywiscie tam sie udalam 😉 a oto link
    http://www.kwestiasmaku.com/blog-kulinarny/sernik-zurawinowy/ moim zadniem moze byc bardzo smaczne ciasto i obiecalam sobie ze upieke (ile rzeczy ja sobie obiecywalam )
    Mam nadzieje, ze to nie jest nietaktowne z mojej strony, ze podaje link do innego kulinarnego bloga, ale stalo sie ;-D i podskoczylam z radosci na kanapie, bo udal mi sie kolejny etap oswojenia tableta – udalo mi sie skopiowac i wkleic z karty na karte (i pochwalilam sie) 😉
    Gdybym sie juz nie pojawila u pani przed swietami to zycze spokoju i radosci w swiateczne dni 🙂

    • Bloga znam i przepis też. Ale dziękuję pięknie 🙂 Ja nie przepadam za makiem, ale przepis rzeczywiście świetny!!
      Gratuluję umiejętności obsługi tableta i zazdroszczę, bo się pocę, jak próbuje coś na nim zrobić 😦
      Ja również życzę Pani spokojnych i rodzinnych świąt 🙂 Pozdrawiam serdecznie!!!
      Biegnę do moich śledzi :-O

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s