SOS DO SPAGHETTI (pomidorowo-warzywny)

sos wekiWiecie, że uwielbiam szybkie jedzonko i ułatwienia w kuchni! Takim ułatwieniem zapewne będą sosy, które przygotowałam właśnie z myślą o gotowaniu w biegu, po ciężkim dniu w pracy.

Teraz w kuchni straszny zamęt przedzimowy, ale postanowiłam znaleźć chwilkę, żeby podzielić się z Wami przepisem na sos, który świetnie nada się do wielu potraw! Ja zamierzam używać go do spaghetti! Myślę, że warto sobie przygotować takie słoiczki. Potem wystarczy np. podsmażyć mięsko, dodać zawartość słoika i podać z makaronem czy ryżem!

Przepis dostany, wzbogacony pod mój gust 😉

PRZEPIS

2 kg pomidorów ( ja lubię pomidory lima – takie podłużne – mają one mniej wody, a więcej miąższu)

1 kg marchewki

0,5 kg pietruszki (korzeń)

pół małego selera

ok. 2-3 cebule

2 ząbki czosnku

ok. 100 ml białego wina

3 ząbki czosnku

oliwa z oliwek (ok 4 łyżki)

1 łyżeczka vegety

1 łyżeczka bazylii (może być suszona)

1 łyżeczka oregano

pół łyżeczki cukru

pół łyżeczki pieprzu cayenne (ostrożnie! jeśli nie chcemy ostrego sosu – dajmy tylko szczyptę)

Sposób przygotowania

Pomidory sparzamy i obieramy ze skórki.

Warzywa obieramy i trzemy na grubych oczkach tarki. Czosnek kroimy drobno i wrzucamy na rozgrzaną oliwę z oliwek (mały ogień – przypalony czosnek spowoduje, że sos będzie gorzki!). Do czosnku wrzucamy tartą cebulę i dusimy chwilkę. Dodajemy potarte warzywa (marchew, pietruszkę, seler) i cukier. Dusimy ok. 10 minut. Obrane pomidory siekamy i dorzucamy do warzyw. Przyprawiamy i dusimy min. 1 h, podlewając w razie potrzeby białym winem. Gorący sos przekładamy do zagrzanych (wyparzonych) słoików i mocno dokręcamy. Jeśli chcemy, żeby dłużej postał – możemy pasteryzować 10 minut.

Podawać z dowolnymi dodatkami: mięsem mielonym, krewetkami, będzie też dobrym dodatkiem do zupy pomidorowej.

RADY!

1. Aby wygodnie i bez problemu obrać pomidory należy je sparzyć. Ja umyte pomidory delikatnie nacięłam (samą skórkę w kilku miejscach) wrzuciłam do garnka, zalałam szklanką wody i gotowałam chwilę pod przykryciem. Para sama zdjęła skórkę 😉

2. Ja wolę kawałki warzyw w sosie, ale możecie go śmiało zmiksować!

Smacznego!

DUSZONA WOŁOWINA Z KAPUSTĄ PEKIŃSKĄ – CHIŃSKIE SMAKI

wołowina z duszoną kapustą pekińskąTrochę urozmaicenia w dziale DIETA!!!

Kuchnia chińska jest zdrowa i niskokaloryczna. Dodatkowo egzotyczne przyprawy mogą pomóc w zrzuceniu wagi. Wystarczy wspomnieć o świeżym imbirze, chili, gałce muszkatołowej! Oto prosty przepis, jak przygotować sobie chińszczyznę w domu zdrowo i niskokalorycznie.

PRZEPIS (na 2-3 porcje)

kawałek chudej wołowiny (ok 200-300g)

przyprawy: szczypta soli ziołowej, gałki muszkatołowej, chili, liść laurowy, 2 ziarenka pieprzu czarnego

1 łyżka oleju sezamowego

2 ząbki czosnku

1/4 główki kapusty pekińskiej

1 marchew

1 mała pietruszka

mały kawałek selera (ok. 2 łyżki pokrojonego w kostkę)

2 średniej wielkości pomidory

mały kawałek imbiru (ok. 1 mała łyżeczka potartego, świeżego korzenia)

Mięso myjemy i kroimy w cienkie paseczki. Obtaczamy dokładnie w przyprawach i oleju sezamowym, z dodatkiem posiekanego czosnku. Odstawiamy do lodówki na 20 minut. Kapustę pekińską kroimy w paseczki. Marchew, pietruszkę, seler myjemy i kroimy w kostkę. Imbir ścieramy na grubych oczkach tarki. Pomidory obieramy ze skórki i siekamy. Na patelnię z wysokimi brzegami (wok), wrzucamy mięso i podsmażamy nieco (nie mamy dużo tłuszczu – pamiętajmy, żeby nie przypalić!). Podlewamy wodą, dusimy jakieś 20-30 minut. Wrzucamy marchew, pietruszkę, seler, imbir. Dusimy do miękkości warzyw (choć ja lubię chrupiące). Dodajemy pomidory. Na koniec wrzucamy kapustę pekińską i dusimy jeszcze max 5 minut.

Podajemy z brązowym ryżem (max 50 g na porcję!) ugotowanym z dodatkiem szczypty kurkumy.

Smacznego!

SCHOCOŚLIWKA, ŚLIWKA W CZEKOLADZIE, NUTELLA ŚLIWKOWA

chocośliwkaZwał jak zwał. Zdecydowanie wolę posmarować kanapki taką, domową słodyczą, niż ufać tej z marketu. Zwłaszcza, że śliwek ci u mnie dostatek, a przepis na to cudo jest prosty i małokłopotliwy 😉

PRZEPIS

Składniki (na ok. 20 słoiczków 150-250 g)

3 kg śliwek węgerek

1 kg cukru

2 cukry wanilinowe

2 tabliczki czekolady (ja dodałam gorzką, ale może być mleczna)

ok. 100 g kakao ciemne (proszek, a nie takie typu instant)

Przygotowanie

Śliwki drylujemy, myjemy, mielimy (np. w maszynce do mięsa, przez najdrobniejsze „oczka”). Garnek z grubym dnem wypełniamy zmielonymi śliwkami, dodajemy cukier i zagotowujemy. W zależności od soczystości śliwek gotujemy je, aż wyparuję woda, a śliwki nieco zgęstnieją (minimum 2 godziny, ale ja miałam śliwki bardzo soczyste i gotowały się prawie 3 godziny. Po tym czasie dodajemy kakao, cukier wanilinowy, czekoladę (warto pobawić się, żeby nie powstały grudki: odlać w miseczkę ok. szklankę gorących śliwek i rozrobić w nich czekoladę, kakao, cukier wanilinowy i dopiero wlać do garnka). Gotować jeszcze 5 min. Nakładać do umytych, gorących słoików, mocno dokręcić i ustawiać do góry dnem.

RADY!

1. Do chocośliwki można dodać również mielone orzechy (razem z kakao).

2. Można pokusić się o przygotowanie wersji płynniejszej: krócej gotować (ok. 1,5 h). Taka płynna będzie idealna do deserów, lodów – jako polewa.

3. Proponuję próbować konfiturę, zanim dodamy całą ilość cukru. W zależności od tego, jak słodkie są same same owoce, można regulować ilość cukru.

Smacznego!