CIASTO Z KREMEM SŁONECZNIKOWYM I CZARNĄ PORZECZKĄ

– Jakie upiec ciasto? Z kremem czy z owocami?
– Z kremem i z owocami.

:-/

1962796_885366604849569_8816508228722807311_n

Ciasto stworzone „z niczego, czyli z głowy” 😀
Okazało się zaskakująco smaczne.

PRZEPIS

Biszkopt
CIASTO
SKŁADNIKI
7 jajek
3/4 szklanki cukru
1 szklanka mąki pszennej tortowej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka kakao
pół szklanki oleju
PRZYGOTOWANIE
Oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy na sztywną pianę, dodając stopniowo cukier i żółtka. Miksujemy, aż cukier się rozpuści (nie będziemy słyszeć charakterystycznego trzasku kryształków cukru).
W osobnej miseczce przesiewamy przez drobne sitko: mąkę i proszek do pieczenia.
Do jajecznej piany dosypujemy stopniowo produkty sypkie z miseczki. Mieszamy delikatnie drewnianą łyżką, dolewamy olej. Mieszamy delikatnie, ale dokładnie.
Ciasto dzielimy na 2 części. Do jednej dodajemy łyżkę kakao. Na blachę (25x40cm) wlewamy na przemian ciasto jasne i ciemne.
Pieczemy 30-35 minut w 180 st. C BEZ TERMOOBIEGU!

KREM SŁONECZNIKOWY
SKŁADNIKI
1 puszka karmelu (krówka)
pół kostki masła
600 g słonecznika łuskanego
PRZYGOTOWANIE
Na patelni prażymy słonecznik na złoty kolor. Odstawiamy do ostygnięcia.
Masło ucieramy mikserem, dodając stopniowo karmel. Do masy dodajemy ok. 3/4 naszego słonecznika. Miksujemy jeszcze chwilę.

ŚMIETANKA
SKŁADNIKI
500 ml śmietany kremówki
1 łyżka cukry pudru
2 śmientfixy
PRZYGOTOWANIE
W wysokim naczyniu miksujemy wszystkie składniki do uzyskania puszystej śmietany.

Dodatkowo:
ok. 250 g herbatników
1 słoik dżemu z czarnej porzeczki (opcjonalnie – innego, polecam kwaśny)
poncz: (ja zrobiłam bezalkoholowy – ciasto miało być również dla dzieci) pół szklanki wody mineralnej, 1 łyżeczka cukru, 1 łyżka soku z cytryny

MONTAŻ
Biszkopt nasączamy ponczem. Wykładamy na niego połowę dżemu, a na to wylewamy krem słonecznikowy. Układamy warstwę herbatników, smarujemy je dżemem, potem warstwa bitej śmietany i posypka z uprażonego wcześniej słonecznika.
Schładzamy 2 h w lodówce.
Gotowe!

Smacznego!

Reklamy

KACZKA W POMARAŃCZACH

1505494_953556924655223_466366090311055548_n

Przepis z książki „Kuchnia staropolska”. Uproszczony (piekłam same udka), ale też lekko przeze mnie wzbogacony sosem żurawinowym i… ogromem miłości 🙂

PRZEPIS

(na 4 porcje)

Składniki

4 udka z kaczki

1 duża pomarańcza

szklanka soku pomarańczowego

słuszna łyżka masła

2 ząbki czosnku

1 łyżeczka majeranku

pół łyżeczki tymianku

pieprz ziołowy – wg uznania

sól ziołowa – wg uznania

Przygotowanie

Skórę na mięsie lekko nacinamy. Przygotowujemy marynatę z masła i przypraw. Dokładnie wcieramy ją w kaczkę i zamykamy na noc w lodówce w szczelnym pojemniku.

Do brytfanki wkładamy kaczkę, układamy obok kawałki pomarańczy (umytej, ze skórą), zalewamy sokiem pomarańczowym i zapiekamy pod przykryciem ok. 1 h w 160-180st. C. Po tym czasie zdejmujemy przykrycie (ewentualnie podlewamy jeszcze sokiem – opcjonalnie białym winem) i zapiekamy do „chrupiącej skórki” jeszcze ok. pół godziny.

Moja kaczka po tym czasie była gotowa 🙂

Zlałam sos, który utworzył się podczas pieczenia, do rondelka. Dodałam: łyżkę miodu, łyżkę soku z pomarańczy i konfiturę z żurawiny https://gospodaliteracka.wordpress.com/2014/10/05/zurawina-do-mies-i-serow/ (ok. duże 2 łyżki). Zagotowałam. Sosik zgęstniał podczas studzenia. Był idealnym uzupełnieniem pieczonej w pomarańczach kaczki.

Polecam!

Smakowało 😀