KONSOLACJA

DSC01557

Jest taki ruch w jedwabnej pościeli
Co musi mi pomóc
Bardziej anieżeli
Opium

Jest taki głos drżący
Co musi mnie ukołysać
Kiedy milczący
Krzyczę z bólu

Jest taka wielka siła
Co rozkoszą
Palce wbiła
W mój brzuch

Zawalczy o mój sen nieprzerwany
Pokona demony
Kiedy potem zlany
Lecę tylko w dół

Skończy się noc poszarpana
Kiedy uspokoi wichury
I padnie wyczerpana
Na poduszki

A kiedy strach o jutro
Nadejdzie zamiast snu
Będzie ze mną
Jak co dzień
tu

Joanna Kozub 2015

Reklamy

8 thoughts on “KONSOLACJA

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s