Świętokrzyskie z dzieckiem – GRÓD Pędzików

Żywa lekcja historii…

20160830_123405

Gospodarstwo Agroturystyczne „Gród” 

Siedlce 31 a

26-060 Chęciny

woj. świętokrzyskie

tel. 608 141 178; 791 517 066

„Gród” jest własnością państwa Pędzików – pana Andrzeja, który jest absolutnie sprawcą całego zamieszania, pasjonatem starości i stolarzem-artystą – i jego żony, która dzielnie znosi pasje i zamiłowania męża, a przy tym – w sposób tylko dla białogłowy pojęty – cudownie go wspiera!

Samo miejsce urzekło mnie od wejścia (a nawet jeszcze przed wejściem). Jest to tak spokojny, melancholijny zakątek, że chce się tam zostać jak najdłużej (ja z grupą koleżanek i dzieciakami aż nadużyłyśmy uprzejmości gospodarzy – bo zasiedziałyśmy się tam wiele godzin).

To cofnijmy się o prawie… powiedzmy… jedyne… pięćset, może osiemset lat! To będzie piękna przygoda!

Kuźnia

20160830_12255520160830_12431620160830_12524520160830_125318

Początek zwiedzania stanowi średniowieczna kuźnia z bogatą ekspozycją broni i nie tylko – tu usłyszymy legendę św. Maurycego (bo zobaczymy replikę jego włóczni), usłyszymy historie wojenne polskich królów, zobaczymy, co nosili i czym bronili się rycerze. Tu wreszcie, możemy dotknąć, a nawet spróbować dźwigać ciężkie topory i miecze, przymierzyć hełm, koronę, a na koniec – usłyszeć opowieść o skomplikowanym biciu monet, zobaczyć na żywo ich powstawanie i otrzymać jedną na szczęście 🙂

Obóz Rycerski

20160830_14203220160830_11293320160830_113117

Obóz został zbudowany tak, by przypominał ten, który rycerze rozbijali podczas wypraw wojennych. Znajdują się tam skrzynie, łoża przykryte skórami, a nawet garnki – prawdziwe obozowisko wojaków!

Zamek z wieżą obronną

20160830_113146

Tu można odpocząć. Klimatyczna altana z ławeczkami daje swobodne miejsce do biesiadowania. Przed zamkiem jest wydzielone miejsce na ognisko/grill, z którego radzę skorzystać, bo strawa w takim otoczeniu – smakuje wybornie!

20160830_105117

W „Grodzie” znajdziemy mnóstwo malowniczych zakątków – można się rozglądać i podziwiać i ciągle odkrywa się kolejne ciekawe szczegóły obejścia: piec chlebowy, wędzarnia, staw, kamienny grill, a to w otoczeniu armat, katapult, rzeźb…

Nie sposób wszystkiego sfotografować i opowiedzieć.

Państwo Pędzikowie przygotowani są na gości nocujących, imprezujących do rana 😉

W specjalnie urządzonych komnatach: myśliwego, rycerza, damy dworu (tu uwaga – pas cnoty wisi na ścianie 😉 )… – znajduje się 16 miejsc noclegowych. Można również zaszaleć i zanocować w namiotach rycerskich (tu gospodarze przygotowani są na przyjęcia nawet 50 osób). Alby goście nie musieli kopać latryn i mogli jednak poczuć komfort XXI wieku – przygotowany jest specjalny domek – mający wszystkie wygody cywilizacji – ot, łazienka po prostu 😉

Jest również domek z zapleczem kuchennym!

Wszystko bez wyjątku urządzone jest po prostu urokliwie, z największą precyzją i starannością, a przede wszystkim – w całym obiekcie jest perfekcyjnie czysto!

Z pełną świadomością mówię i powtarzam – to na pewno nie był nasz ostatni raz w „Grodzie” państwa Pędzików! Bardzo polecam Wam to miejsce!

Myślę, że to idealne miejsce na wypad rodzinny, ale znakomity pomysł na szkolna wycieczkę. W ramach lekcji edukacyjnych, gospodarze oferują:

  • pokazy kowalstwa
  • pokaz bicia monet
  • wykład o historii oręża
  • wykład z dziedziny heraldyki związanej z rozwojem, funkcjonowaniem i opisywaniem herbów
  • pokaz strzelania z armat, katapult, łuków.

RADY i PRZESTROGI

PRZEDZIAŁ WIEKOWY: Miejsce spokojnie nada się na rodzinny wypad z dziećmi w każdym wieku, a państwo Pędzikowie każdego ugoszczą odpowiednio do wieku. Zmieści się tam swobodnie całe małe przedszkole dzieciaków! Wtedy można połączyć lekcję historii z zabawą w plenerze i pieczeniem kiełbaski.

TOALETY: opisana wyżej łazienka

PŁATNOŚĆ: Bilet wstępu – dorosły – 8 zł; dzieci  6 zł (nie ma możliwości płatności kartą, a w pobliżu nie ma bankomatów! Proszę się uzbroić w złotówki!)

DOJAZD: ok. 30 km od Kielc – kierunek Chęciny, Tokarnia, Siedlce 🙂  Można oczywiście spokojne dojechać busem (przystanek 3 minutki pieszo od Grodu) – z mojego rozeznania wynika, że z Kielc kursuje tam bus Spider.

STOPIEŃ UMĘCZENIA PORTFELA: niemal żaden… Bilet i ewentualnie wybicie monety – w cenie 5 zł.

STOPIEŃ UMĘCZENIA RODZICA: małe dzieci mogą mieć chęć na zwiedzenie stawu (dogłębne), albo zranienie się bronią – trzeba pilnować; starsze dzieci – są zajęte i urzeczone, więc dla rodzica just relax!

JEDZONKO: w pobliżu nie ma żadnego sklepu, baru – pola, wioski, lasy! Należy się uzbroić w jedzonko, można poprosić właścicieli o przygotowanie ogniska lub wypiek chleba (zorganizowane grupy)

PARKING: z pewnych źródeł wiem, że na parkingu zacumuje nawet ponad 30 aut 🙂

Reklamy

SOS CEBULOWY

13879351_1244037708940475_4710353230992907302_nSzybciutki i prosty sos, który wzbogaci dania mięsne i mączne. 🙂

PRZEPIS

na 3-4 porcje mięsa – do dań mącznych (np. kopytka) należy przygotować go nieco więcej.

Składniki

2 duże cebule

szklanka bulionu

1 łyżka cukru

1 łyżka masła

1 łyżka mąki pszennej

pół szklanki śmietanki 12%

sól i pieprz do smaku

Przygotowanie

Cebulę poszatkować, udusić na maśle razem z cukrem, solą i pieprzem, następnie zmiksować ją blenderem. Do cebuli dolać bulion. W osobnej misce (słoiczku) rozprowadzić dokładnie mąkę na wodzie (ok. 50 ml) i zagęścić nią sos. Wszystko dobrze zagotować. Zdjąć z ognia, dolać śmietankę. Przyprawić wedle uznania solą i pieprzem.

Smacznego!

 

SAŁATKA Z CUKINII Z KURKUMĄ do słoików

Przepis od wspaniałej gospodyni – pani Krysi – która już nie raz dzieliła się ze mną przepisami na różne pyszności 🙂

Nie każdy lubi smak kurkumy, ale warto stosować ją w naszych kuchniach.Kurkuma:

  • poprawia trawienie i pomaga pozbyć się toksyn z organizmu – pomaga w problemach z jelitami i wspomaga funkcję wątroby;
  •  ma działanie przeciwzapalne – zwłaszcza przy chorobach skóry i stawów (jak na przykład łuszczyca, reumatyzm i artretyzm);
  • wzmacnia odporność – bo wspiera organizm przy tworzeniu limfocytów T – a te komórki są niezbędne przy zwalczaniu wszelkich chorób;
  • pomaga przy depresji  (w chińskiej medycynie naturalnej jest używana jako antydepresant);
  •  ma bardzo dużo antyoksydantów, które pomagają zapobiec tworzeniu komórek rakowych i zapobiegają chorobom serca.

PRZEPIS

Składniki:

  • 3 kg cukinii
  • 2 papryki czerwone
  • 4 duże cebule
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 1,5 szklanki octu
  • 2 łyżki gorczycy białej
  • ok. 30 g kurkumy (1,5 paczki)
  • 1,5 szklanki cukru
  • garść posiekanej natki selera
  • 2 łyżki soli
  • opcjonalnie – potarte na grubych oczkach 2 duże marchewki

Przygotowanie:

Cukinię kroimy w plasterki (jak jest duża – najpierw w ćwiartki, potem w plastry), paprykę w kostkę, cebulę i czosnek drobno siekamy, dodajemy wszystkie składniki i mieszamy wszystko w dużej misce. Odstawiamy na 8 h, aby warzywa puściły sok i zrobiła nam się zalewa. Po tym czasie napełniamy słoiki, zalewamy sokiem z warzyw, zakręcamy słoiki i wekujemy ok. 15 minut. Gotowe!

RADY!

  1. Jeśli mamy młodziutką, małą i cienką cukinię z cienka skórką – warto ją posiekać na grubsze plastry – żeby nie „rozciapała” się zbytnio w zalewie i była jędrna i chrupiąca.
  2. Przerośniętą, dużą, grubą cukinię z twarda skórą warto obrać (ale tylko, jeśli skóra jest naprawdę gruba) i wydrążyć nasiona.

SERNIK NA JOGURTACH GRECKICH

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Bardzo delikatny, wilgotny, aromatyczny, a przy tym – superszybki i superprosty w wykonaniu 😉 Zapraszam na sernik na jogurtach greckich na spodzie z herbatników.

PRZEPIS (blaszka standardowa 25×40 cm)

Składniki

  • 3 jogurty greckie duże (po 400 g)
  • 1 pełna po brzegi szklanka cukru
  • 6 dużych jaj
  • szczypta soli
  • 2 budynie waniliowe lub śmietankowe bez cukru (razem 80 g proszku)
  • 2 łyżki cukru waniliowego
  • 2 paczki herbatników (taka ilość, aby przykryła spód blach) – zalecam herbatniki nieco grubsze, ja używa wieloziarnistych

Blachę wykładamy herbatnikami.

Żółtka oddzielamy od białek. Żółtka miksujemy z cukrem pudrem i cukrem waniliowym. W osobnej misce ubijamy białka z dodatkiem soli – na sztywną pianę.

Do żółtek dodajemy jogurty, miksujemy. Na koniec dodajemy budynie. Miksujemy na wolnych obrotach. Odstawiamy mikser i dodajemy pianę z białek, delikatnie mieszając łyżką. Masę wylewamy na herbatniki. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 st przez około godzinę. Studzimy w uchylonym piekarniku.

RADY

  1. Do serka można dodać: brzoskwinie z puszki, maliny, borówki itp.
  2. Sernik możemy wykończyć, dekorując go cukrem pudrem, polewą czekoladową.

 

ZIEMNIAKI PIECZONE Z BOCZKIEM – szwedzkie ziemniaki, Hasselback

Spolszczona wersja ziemniaków pieczonych po szwedzku (czyli cienko pokrojone ziemniaki, sól morska i parmezan – pieczone w piekarniku i polane na koniec masłem).

Moja propozycja:
Ziemniaki umyte i nacięte. W nacięciach – cieniutko pokrojony boczek. Ziemniaki posypane przyprawą do ziemniaków i pokropione oliwą z oliwek. Piekłam w naczyniu żaroodpornym około godzinę, potem odkryłam je i dodałam ponacinaną kiełbaskę, wszystko razem przypiekło się pięknie ok. 20 minut (wtedy piekarnik na 200 st. i tylko górna grzałka). Podałam z młoda, duszoną na maśle kapustką! Mniam!

RADY!

  1. Należy wybrać ziemniaki w miarę równej wielkości, najlepsza odmiana to ziemniaki zwięzłe (typ AB lub B – raczej sałatkowe). Nie kruszą się tak i łatwiej je nacinać.
  2. Prosty sposób by ponacinać ziemniaczki bardzo cienko, a nie rozkroić je całkowicie, jest krojenie ich na dużej, metalowej łyżce do zupy – nóż napotka opór przy brzegach łyżki, czyli w miejscu, które nam odpowiada 🙂
  3. Takie ziemniaczki sprawdzą się na grilla – należy je zawinąć w folię aluminiową.
  4. Aby wykorzystać nagrzany piekarnik – można razem z ziemniakami upiec: kiełbaskę, mięso, albo zapiec je w kiszonej kapuście… ale to już kolejna kulinarna historia (rodem z Bawarii), którą opowiem innym razem 🙂

ŚWIĘTOKRZYSKIE Z DZIECKIEM – ZAMEK KRZYŻTOPÓR W UJEŹDZIE

Ruiny zamku Krzyżtopór w Ujeździe to miejsce, gdzie można zwiedzać, odpoczywać, wzdychać i nastrajać się romantycznie, albo zwyczajnie powędrować 🙂

Historia

Ziemie, na których zamek został zbudowany w XII wieku należały do klasztoru cystersów, potem (ok. XV wieku) stały się własnością Olesińskich, potem (ok. XVII wieku) – Ossolińskich. I to właśnie Krzysztof Ossoliński- dworzanin i poseł królewski, dowódca oddziału przeciw Turkom i Tatarom,  wojewoda sandomierski, a ponadto pisarz i tłumacz – postanowił zbudować na tych ziemiach zamek. Powstawał on w kilku fazach, najprawdopodobniej w latach 1621-1644. Nazwę otrzymał oczywiście od rodu Ossilińskich – herbu TOPÓR!

Niestety – Krzysztof Ossoliński (syn) zginął w bitwie pod Zborowem (cudowny, złoty wiek wojen Rzeczpospolitej!) i majątek został przekazany rodzinie Kalinowskich.

Podczas potopu szwedzkiego mury zamku nie ucierpiały, ale niestety została skradziona cała, wyjątkowo pokaźna biblioteka zgromadzona przez ród Ossolińskich i oczywiście przebogate wyposażenie wnętrz.

Zamek popadł w ruinę, kiedy przeszedł w ręce Jana Micha Paca. Był on marszałkiem konfederacji barskiej i po upadku tego stronnictwa musiał emigrować do Francji. W skutek walk i opuszczenia – zamek popadał w ruinę. Kolejni właściciele traktowali go już jako romantyczne ruiny.

Obecnie

Po II wojnie światowej Krzyżtopór stał się własnością  Skarbu Państwa, a od 1991 r. obiekt z wyznaczonymi szlakami udostępniono turystom. Na stronie oficjalnej zamku czytamy: „Od 2007 r. opiekę nad zamkiem sprawuje Urząd Gminy w Iwaniskach. Teraz już każdy turysta może zapoznać się z dziejami i wielkością rodu Ossolińskich, fantastycznym bogactwem magnaterii polskiej oraz potęgą i wielkością XVII -wiecznej Polski”

Do zamku warto się wybrać, kiedy jest ładna pogoda. Obiekt jest duży, ciekawy, piękny!

Każda jego cześć ma w sobie jakąś historię, widać to i czuć. Warto zwiedzić i lochy (przez które miał prowadzić tajny szlak – droga ucieczki przed ewentualnym najazdem), sale balowe i dziedziniec (na którym dziś często odbywają się pokazy musztry wojskowej, albo obyczajów dworskich).

Miejsce, choć ogromne – należy do spokojnych i nostalgicznych. Jak lubicie fundować sobie podróże w czasie – bardzo polecam to miejsce!

RADY I PRZESTROGI

Polecam wycieczkę do Ujazdu w ciepły dzień, zwiedzanie może potrwać ze 2 godziny. Ale warto pozostać tam dłużej – piękne tereny wokół zamku warte są zlezienia wzdłuż i wszerz 😉 Zamiast stołować się w barze – można zabrać ze sobą koszyk piknikowy i zjeść na świeżym powietrzu!

TOALETY: są!

PŁATNOŚĆ: (podaję za oficjalną stroną zamku http://www.krzyztopor.org.pl )

Ceny biletów wstępu w sezonie turystycznym:
Bilet normalny – 10 zł/os
Bilet ulgowy* – 7 zł/os
Bilet normalny dla grup zorganizowanych powyżej 20 osób – 8 zł/os
Bilet ulgowy* dla grup zorganizowanych powyżej 20 osób – 6 zł/os
Bilet ulgowy** (dla posiadaczy karty dużej rodziny) – 5 zł/os

Istnieją oczywiście pakiety edukacyjne i zajęcia dla grup zorganizowanych. Bardzo atrakcyjnym pomysłem wydaje się możliwość zwiedzania zamku w nocy

Nocne zwiedzanie zamku Krzyżtopór:
odbywać się będzie od kwietnia 2016 r. do końca października 2016r. w każdą drugą oraz ostatnią sobotę miesiąca poprzedzone wcześniejszą rezerwacją: telefoniczną, pocztową lub elektroniczną w celu zebrania szacunkowej grupy zwiedzających w godzinach:
od 01 kwietnia do 31 sierpnia w godzinach 22.00 – 24.00
od 01 września do 31 października w godzinach 21.00 – 23.00
Bilet STANDARD
(usługa przewodnika, iluminacja świetlna zamku)
25 zł/os (oferta dla min 5 osób)
Bilet PREMIUM
(usługa przewodnika, iluminacja świetlna zamku, zwiedzanie z pochodniami, pokaz pojedynku w wykonaniu członków Bractwa Rycerskiego na zamkowym dziedzińcu, dla chętnych nauka tańca dworskiego poprowadzona przez szlachecką parę, spotkanie z duchem Białej Damy)
35 zł/os (oferta dla min 30 osób)

JEDZONKO: bar w podziemiach

STOPIEŃ UMĘCZENIA RODZICA: może 3-4 (trochę chodzenia po nierównościach i kilka niebezpieczeństw na drodze – trzeba mieć pociechę cały czas na oku, a najlepiej przyklejoną do siebie 🙂 ).

STOPIEŃ UMĘCZENIA PORTFELA:
poza biletem i obiadem – nie ma wielu pułapek finansowych – kilka straganów z pierdołami przed wejściem.

DOJAZD:

samochodem z Kielc to około godzina drogi przez: Radlin, Górno, Skorzeszyce, Łagów, Baćkowice (gdzie były kiedyś głośne koncerty disco polo), Wzory Iwaniska… Ujazd!

POLĘDWICZKI W SOSIE MIODOWO-MUSZTARDOWYM

DSC03824

Pyyyyyszne mięsko!

Zapraszam!

PRZEPIS (na 2-3 porcje)

Składniki:

 

  • polędwica wieprzowa (ok. 300g)
  • 2 łyżki miodu
  • 2 łyżki musztardy (proponuje musztardę o kremowej konsystencji (kremska, delikatesowa, a najlepiej – miodowa)
  • ewentualnie – jednak łyżka musztardy ostrej (jeśli lubimy)
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • przyprawy: sól, pieprz czarny i ziołowy, tymianek suszony
  • olej do smażenia
  • 4 łyżki śmietany kremówki

Przygotowanie:

Polędwice myjemy i kroimy w plastry o grubości ok. 2 cm. Plastrów nie rozbijamy tłuczkiem, ale delikatnie przyciskamy w dłoniach. Z oliwy, miodu, posiekanego czosnku, musztardy i przypraw tworzymy w misce marynatę. Wrzucamy do niej mięso (każdy plaster dobrze nacieramy marynatą), miskę przykrywamy folią aluminiową i odstawiamy do lodówki na kilka godzin (najlepiej – na całą noc).

Polędwiczki wyjmujemy z marynaty (resztę marynaty, która spłynie z mięsa, zostawiamy) smażymy na rozgrzanym oleju po kilka minut z każdej strony. Mięso wyjmujemy na talerzy, żeby odpoczęło. Na patelnię, na której smażyliśmy polędwicę, wlewamy pozostałą z mięsa marynatę (jeśli jest jej niewiele, dodajemy jeszcze 1 łyżkę miodu i 1 łyżkę musztardy), mieszamy energicznie, wlewamy śmietankę.

Podajemy plastry mięsa delikatnie polane sosem. Jako dodatek wspaniale sprawdziła się u mnie kasza pęczak z warzywami.

Smacznego!