KRUPNIK – NALEWKA NA MIODZIE

???????????????????????????????Wspaniały trunek na święta.
Pomarańcza, korzenne przyprawy, miód…
Zapraszam do zrobienia takiej nalewki. Wspaniale rozgrzewa i świątecznie nastraja 😉

PRZEPIS

(na ok. 400-500 ml nalewki)
pół szklanki płynnego miodu
200-250 ml spirytusu
sok z całej pomarańczy (w przepisie – pół szklanki wody, ale ja dałam sok)
skórka z połowy pomarańczy
kawałek kory cynamonu
pół laski wanilii
4-5 goździków
ziele angielskie
szczypta gałki muszkatołowej

1. Zagotowujemy miód z przyprawami i skórką pomarańczową.
2. Dolewamy sok. Cały czas mocno mieszamy – pieni się!
3. Gotujemy na wolnym ogniu ok. 5-7 minut.
4. Odstawiamy z ognia. Lekko studzimy (nie musi być całkiem zimny) i dolewamy spirytus.
5. Najlepiej zlać taki trunek do kamionkowego naczynia. Ale ja nie miałam – zlałam do słoja. W takiej postaci musi poleżeć sobie ok. 1-2 doby. Co jakiś czas potrząsamy słoikiem, żeby wszystko przeszło przyprawami.
6. Nalewkę trzeba dobrze przefiltrować (najlepiej przez kilka warstw gazy) i rozlać w buteleczki (u mnie 2 buteleczki po 200 ml.).
7. Krupnik jest gotowy do spożycia po ok. 7 dniach.

RADY!

1. Warto sprawdzić sobie „moc” nalewki. Jeśli jest dla nas zbyt mocna, można dolać pół szklanki wody przegotowanej zimnej i odstawić jeszcze na kilka godzin. Potem zlać.
2. „Moc” trzeba też dostosować do tego, jakie będzie przeznaczenie nalewki. Jeśli zamierzamy podawać ją w kieliszkach, jako samodzielny trunek – można ją złagodzić. Jeśli – jako dodatek do herbaty, czy soku jabłkowego (na gorąco – polecam!) – warto zostawić mocniejszą 🙂

Smacznego!

Reklamy

NALEWKA TRUSKAWKOWA

nalewka

Piękna i słodka nalewka. Taka, jak lubię. Przepis prosty, podstawowy – na nalewkę na wódce. To typowy „babski” trunek!

PRZEPIS

Składniki

1kg truskawek

szklanka cukru

o,7 l wódki czystej

Przygotowanie

Truskawki myjemy i odcedzamy na durszlaku. Nie powinny ociekać wodą! Wsypujemy je do słoja, zasypujemy cukrem i odstawiamy na ok. 8 h, aby puściły sok. Po tym czasie zalewamy je wódką i odstawiamy słoik na ok 5-6 tygodni.

Nalewkę przecedzamy przez gazę i zlewamy do butelek. Odstawiamy do piwniczki na kilka miesięcy (pod warunkiem, że się powstrzymamy – ja nie dałam rady i kieliszeczek już wypity).

RADY!

1. Nalewka nie jest bardzo mocna. Proponuję spróbować nalewki po ok. 3 tygodniach od zalania owoców wódką. Jeśli wyda nam się za słaba – można dolać np. pół szklanki spirytusu (do nalewek).

2. To podstawowy przepis. Nalewkę można wzbogacić np. o cytrynę (lub limonkę) – dodać sok z całej cytryny (lub limonki) przed zlaniem do butelek. Można również wrzucić przekrojoną laskę wanilii – w czasie, gdy dolewamy wódkę.

 

SOSNÓWKA – nalewka z młodych pędów sosny

SOSNÓWKA - nalewka z młodych pędów sosny

Niesamowity aromat lasu po otwarciu buteleczki! Robiłam ją w tym roku pierwszy raz i przyznam, że zajęła w rankingu nalewek pierwsze miejsce – ex aequo z moją „miętówką”.

Ja nalewkę zrobiłam z pędów pozostałych po odlaniu syropy z pędów sosny https://gospodaliteracka.wordpress.com/2014/05/12/syrop-z-mlodych-pedow-sosny/ – o tu. Nie wyciskałam pędów, a jedynie zlałam gęsty syrop (pozostawiając co nieco w słoiku – ok. 200 ml). Resztę pędów zalałam wódką (ok. 0,5 l) i 1 szklanką spirytusu. Dosypałam jeszcze ok. 3/4 szklanki cukru (ale jeśli zostawiacie dużo syropu – cukru można nie dodawać, ja lubię słodkie naleweczki). Ostawiamy na jakieś 3-4 tygodnie w ciemne miejsce, codziennie zaglądamy, mieszamy (potrząsając słoikiem), żeby cukier dobrze się rozpuścił. Po tym czasie sprawdzamy smak: słodkość i moc naleweczki. Jeśli chcemy mocniejszą – dolewamy spirytus, jeśli jest za mało słodka – dosypujemy cukru. Mierzymy siły na zamiary – kieliszek nalewki ma nas uleczyć, a nie powalić! Odstawiamy jeszcze na 2-3 tygodnie (również potrząsając co jakiś czas). Zlewamy do dzbanka, dokładnie wyciskając przez gazę. Zlewamy do butelek: kładziemy kawałek gazy na butelkę, żeby jeszcze „odcedzić” ewentualne łuski. Uwaga! Nalewka jest gęsta! Buteleczki wędrują do piwnicy na ok. 3 miesiące!

RADY!
Mój przepis to wersja dla tych ze słabą głową (jak ja). Jeśli lubicie bardzo mocne nalewki – dolejcie od razu 0,5 l wódki i 0,5 l spirytusu do pędów pozostałych z syropu.

ARONIÓWKA – NALEWKA Z ARONII

ARONIÓWKA - NALEWKA Z ARONII

Aronia to owoc – bomba witaminowa! Zawiera spore ilości witamin: C, B1, B2, B6, E oraz składników mineralnych, antyutleniaczy i mikroelementów. Jest też jedynym tak doskonałym źródłem witaminy PP. Jej owoce mają także działanie odżywcze i antytoksyczne. Aronia polecana jest dla diabetyków, osób z nadkwasotą, wrzodami żołądka. Ponadto reguluje ciśnienie, zapobiega odkładaniu się cholesterolu… Zalety tego owocu można mnożyć. Ma jedną wadę! Jest bardzo cierpka w smaku! Ale w postaci nalewki, z dodatkiem soku z cytryny i miodu cierpkość dodaje temu trunkowi charakteru! Nalewka jest gęsta, słodka, ale ma w sobie goryczkę i cierpkość, która czyni ja wyjątkową wśród nalewek, likierów, win…

Polecam aroniówkę na nadchodzące zimowe wieczory 😀 Czytaj dalej

NALEWKA MIĘTOWA

NALEWKA MIĘTOWA

Kilka dni temu zalałam liście mięty spirytusem. Dziś uznałam, że moja nalewka osiągnęła planowany kolor i aromat, więc postanowiłam dopełnić dzieła . A i deszczowa pogoda za oknem sprzyja… eh… barowa pogoda 😉

Taka nalewka przepięknie wygląda, wspaniale pachnie i znakomicie łagodzi zimowe, świąteczne przejedzenie 😉 Jest doskonała! Czytaj dalej