DO MAMUSI NA OBIADEK, CZYLI PÓJŚĆ DO CANOSSY… TRADYCYJNY ROSÓŁ

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

„(…) I rosół staropolski sztucznie gotowany,
Do którego pan Wojski z dziwnemi sekrety
Wrzucił kilka perełek i sztukę monety
(Taki rosół krew czyści i pokrzepia zdrowie).”


A. Mickiewicz, Pan Tadeusz, księga dwunasta: Kochajmy się.



Mój rosół co prawda bez pereł i monet, ale pokrzepia zapewne tak, jak niegdyś w Soplicowie 🙂 .

Rosołek powinna umieć ugotować każda gospodyni.  Każda gospodyni też wie, że jej rosół NIGDY nie będzie tak dobry, jak ten, który gotowała jej MAMUSIA. To jedna z tych potraw, które najlepiej smakują w rodzinnym gronie. Zawsze trzymam się zasad, które przekazała mi rodzicielka! W tym przepisie główną rolę gra CZĄBER. Bez niego – nie ma rosołu! Czytaj dalej

Reklamy