SERNIK GOTOWANY (BEZ PIECZENIA, NA HERBATNIKACH)

???????????????????????????????To ciasto można robić jak i kiedy się chce. Jest bardzo proste i bardzo smaczne, uniwersalne.

PRZEPIS

Składniki:
1 kg sera mielonego
4 jajka
kostka masła
1 szklanka cukru
cukier wanilinowy
budyń wanilinowy
3/4 szklanki mleka
aromat pomarańczowy
ok. 400g herbatników

Przygotowanie:
Do garnka o grubym dnie wrzucamy jednocześnie: masło, ser, jajka. Gotujemy ok. 15 minut. Wsypujemy cukier. W osobnej miseczce rozrabiamy proszek budyniowy z mlekiem i dolewamy do masy serowej. Wszystko musi się ponownie zagotować. Na koniec dodajemy aromat. Jeszcze gorącą masę wylewać na 1. warstwę herbatników. Ciasto możemy dowolnie ‚układać’. Możemy umieścić masę jedynie pomiędzy dwiema warstwami herbatników, możemy zrobić 3 lub 4 warstwy. Wszystko zależy od nas 🙂

RADY!

1. Radzę być bardzo ostrożnym! Gotująca się masa serowa ‚strzela’ gorącą masą po całej kuchni. Najlepiej gotować ją na bardzo niewielkim płomieniu, założyć rękawice i stale mieszać.

2. Powyższa wersja – to absolutne minimum. Można je urozmaicać: do masy dodać rodzynki, skórkę pomarańczową etc. Herbatniki – można układać wedle uznania, np. na przemian czekoladowe i zwykłe 🙂 . Całość można posypać cukrem pudrem, albo polać dowolną polewą. Ot – ile głów, tyle myśli 😉

BABECZKOWE SERNICZKI Z MALINAMI I JEŻYNAMI

BABECZKOWE SERNICZKI Z MALINAMI I JEŻYNAMI

W sobotę byłam u fryzjera. Nie da się nie zauważyć, gdyż z włosów sięgających do pasa, został mi tzw. bob, o długości do ucha :-/

Nie byłam przekonana, ale warto było – długotrwała posiadówa na fryzjerskim fotelu zaowocowała nie tylko nową fryzurą, ale i kolejnym przepisem. Zaintrygował mnie, bo szybki, łatwy i niewielkie porcje. Uwielbiam serniki, ale moja małoliczna rodzina z całą blachą nie daje rady. A ja i owszem , a – co łatwo przewidzieć – serniczek zaraz ląduje w moich bioderkach i zostaje tam na stałe. Tak więc pomysł na babeczki sernikowe (z przepisu – ok. 12 sztuk) na spodzie z ciastek wieloziarnistych, a do tego wzbogaconych malinami i jeżynami, zaintrygował mnie i musiałam, po prostu musiałam natychmiast wypróbować ten przepis. Weekendu nie doczekałam (ale kto mnie zna, ten wie, że co jak co, ale czekać to ja nie potrafię!). Czytaj dalej